W przedostatnim wpisie pisałam o zjawisku culchies w Dublinie. Dziś chciałabym napisać o samym Dublinie wg „Culchie’s guide to Dublin”. Wbrew pozorom, ten mało polityczny poprawnie i humorystyczny „przewodnik” jest niezwykle prawdziwy. Ze względu na polityczną poprawność, trudno znaleźć gdzieś formalny podział na bezpieczny i niebezpieczny Dublin. Owszem jest ogólnie znany podział Dublina przez rzekę Liffey – na południe bezpiecznie, na północy nie. Ale ten podział nie sprawdza się już za bardzo, jest zbyt sztywny – są niebezpieczne miejsca na południu a np. Howth i Malahide, które są położone na północ od rzeki to jedne z najdroższych i najbezpieczniejszych miejsc w Dublinie. Przewodnik skalę bezpieczeństwa zaadoptował z oznaczeń filmów:
U
PG
12
15
18
Gdzie jak wiadomo U to będzie najbezpieczniejsze miejsce. Tą ocenę dostało tylko jedno miejsce w Dublinie: Killiney/Dalkey. To górzysta nadmorska dzielnica zamieszkała przez irlandzkie gwiazdy i bogaczy z Enyą i Bono z U2 na czele (który to aktualnie z rodziną przeniósł się na jakiś czas do US). Zamieszczam mapę i tabelkę z książki gdzie widać dokładnie ten podział.

No tak, a jakie dzielnice miasta są najbardziej popularne i zamieszkałe przez culchies? Podaję wg książki (str 113):

Rathmines

Ranelagh

Portobello

Phibsborough

Żeby być culchie wystarczy mieszkać nieopodal Dublina i to wystarczy, żeby być „as culchie as the culchiest culchie in culchieland” (str 26)

 

Moze Cie tez zainteresowac
My name is jazdy Molly Malone Culchie czyli wieśniak