Strona główna

Posiadłość i Ogrody Muckross, Ring of Kerry

2 komentarzy

Ciąg dalszy naszej podróży Pętlą Kerry czyli Muckross House and Gardens. Poprzedni przystanek był przy wodospadzie Torc, a Muckross House and Gardnes znajdują się bardzo blisko, po drugiej stronie ulicy. Budynek Muckross House to imitacja elżbietańskiego dworu. W posiadłości znajduje się muzeum folkloru i życia wsi. Posiadłość wraz z przylegającymi ogrodami jest bardzo popularnym miejscem i podobno w sezonie jak i w dni wolne od pracy oblegany jest przez tłumy szukające wypoczynku w miłej scenierii. My dotarliśmy na miejsce już późnym popołudniem i to uciekając przed deszczem, który nas przegonił znad wodospadu. Odczekaliśmy największą część ulewy w kafeterii a gdy przestało padać ruszyliśmy obejrzeć majątek i ogrody. Niestety, ponieważ nie byliśmy w sezonie turystycznym, całe miejsce łącznie z parkingiem było zamykane o godzinie 18.00.

Wystarczyło nam więc czasu aby szybko rozejrzeć się po okolicy. Zrezygnowaliśmy ze zwiedzania Muckross House bo chcieliśmy pobyć trochę na zewnątrz, korzystając z chwilowej bezdeszczowej aury. Dodatkowo musieliśmy zrezygnować z zobaczenia Muckross Abbey, strzałka wskazująca kierunek do opactwa, podawała że spacer będzie trwał 40 minut. Do zamku Ross (Ross Castle) a raczej tego czego z niego zostało czyli wieży otoczonej murem było jeszcze dalej. Przy Ross Castle można podobno wynająć łódź i popływać po jeziorze lub też dopłynąć do małej wyspy Inisfallen, która położona jest naprzeciw zamku i która kryje VII wieczne ruiny zakonu oraz XII wieczne mnisiej osady.

Niestety udało nam się zobaczyć tylko niewielką część tego co planowaliśmy. Jest powód, żeby tam wrócić. Problem w tym, że miejsc do których chemy wrócić przybywa a jeszcze tyle nowych miejsc w Irlandii wciąż czeka na nas..

Moze Cie tez zainteresowac
Jezioro Caragh Craic Urwiska Slieve

Wodospad Torc, Ring of Kerry

Dodaj komentarz

Wodospad Torc w Killarney National Park znajduje się na górze o tej samej nazwie i sąsiaduje z Muckross House i Gardens. Wodospad utworzony jest przez rzekę Owengarriff, która wypłwa z gór do jeziora Muckross. Podobno po obfitych opadach gdy poziom wody w rzece znacząco się podnosi wodospad Torc zamienia się w mały „wodospad Niagara”, który przyciąga wielu turystów. Do wodospadu wiedzie ścieżka wśród porośniętych mchem drzew. Można do niego również dojść bezpośrednio z miasta Killarney (około 6 km) trasą w ramach tzw Kerry Way.  (trasa całej Kerry Way to około 200 km). Wodospad ma wysokość 18 metrów i obok niego biegnie ścieżka na szczyt zbocza, z którego jest podobno przepiękny widok na jeziora Killarney. My nie mieliśmy możliwości tego sprawdzić z powodu tak prozaicznego i typowego w Irlandii jak deszcz. W chwili gdy doszliśmy do wodospadu zaczął padać delikatny deszczyk, który szybko przemienił się w dość mocną ulewę.



View Larger Map
Moze Cie tez zainteresowac
Jezioro Guinnessa Tejeda Paryż

Punkty widokowe, Ring of Kerry

Dodaj komentarz

Kolejnym przystankiem na naszej wyprawie Pętlą Kerry i jej okolicach miały być punkty widokowe przy drodze N71. Miałam z nich podziwiać Zatokę Kenmare a także Park Narodowy Killarney (Killarney National Park). Sadząc po większości zdjeć na moim blogu można stwierdzić, że w Irlandii jest ładna pogoda i nigdy nie pada. Tak nie jest, po prostu zazwyczaj miałam szczęście, że gdzie nie pojechałam towarzyszyła mi bezdeszczowa pogoda chociaż przez kilka chwil (naprawdę czasem kilka chwil do zrobienia zdjęć). Wpisem tym, chcę pokazać, że czasem zabraknie nawet tych kilku chwil.. długo czekałam żeby przestało padać, ale nic z tego.

Pierwsze zdjęcie poniżej to pocztówka z widokiem na Kenmare Bay postawiona na kokpicie samochodu czyli zdjęcie pod tytułem: „oto co powinnam widzieć, ale widzę tylko deszcz na samochodowej szybie”. Drugie zdjęcie to strony z przewodnika z piekną fotografią Killarney National Park, zdjęcie to oczywiście ma taki sam tytuł jak poprzednie.

Oprócz tego kilka zdjęć, które udało się zrobić gdy wciąż padało, ale przynajmniej nie tak ulewnie. Hmm, porównanie pocztówki i zdjęcia z przewodnika z moimi zdjęciami… cóż w marcu nie jest jeszcze tak zielono plus ten deszcz. Ale widok i tak był cudny. Wrócę tam kiedyś z nadzieją na lepszą pogodę :)

Moze Cie tez zainteresowac
W drodze do Tejedy galway Zima w Dublinie

Kamienny Fort Leacanabuaile, Ring of Kerry

Dodaj komentarz

 

Kolejnym przystankiem na Pętli Kerry (Ring of Kerry) po Cahersiveen i Ballycarbery Castle był kamienny fort Leacanabuaile. No właśnie.. forty są dwa, my chcieliśmy zobaczyć tylko jeden ze względu na bardzo brzydką pogodę. Zdecydowaliśmy się na fort Cahergal jako ten starszy. I do tej pory żyliśmy w przekonaniu, że byliśmy w tym forcie. Dopiero teraz jak przygotowuję ten post i patrzę na nasze zdjęcia fortu, które tu zamieszczam, widzę że byliśmy jednak w drugim forcie – własnie w forcie Leacanabuaile. Fort ten mimo, że jest młodszy jest za to większy i bardziej kompleksowy.

Aby dojść do fortu, samochód trzeba zostawić na parkingu i iść spacerkiem około 15 minut. Idzie się drogą asfaltową po której jeżdżą samochody, ale jest to mała lokalna dróżka tylko dla mieszkańców. To co typowe w Irlandii a nie często spotykane w Polsce, to to, że zabytki znajdują się na ziemiach prywatnych. Tak też było w tym przypadku, dostępu do fortu „strzeże” płot i owce. Jest bramka przez którą można swobodnie przejść. Problemem jednak nie były owce, ale to że padało, było bardzo mokro a do fortu trzeba było wejść na małą górkę – całą zabłoconą i pokrytą odchodami owiec. :) Okazało się jednak, że jeszcze większym wyzwaniem niż wejście było.. oczywiście zejście. Trzeba było nie lada wysiłku, żeby się nie poślizgnąć i nie zjechać na całym tym błocie i „reszcie” :) Przed nami schodziła pewna rodzina Amerykanów, więc obserwowaliśmy ich aby wiedzieć jak zejść a nie zjechać z fortu. :)

Z fortu rozciąga się wspaniały widok na ocean oraz na drugi fort i zamek Ballycarbery w oddali (na zdjęciu poniżej fort po lewej, zamek po prawej stronie). Pomimo deszczu i owczych niespodzianek pod nogami, naprawdę warto wybrać się na spacer do fortu.


View Larger Map
Moze Cie tez zainteresowac
Droga GC 60 zamek i skansen Bunratty Most Samuela Becketta

Zamek Ballycarbery, Ring of Kerry

Dodaj komentarz

Przy okazji wpisu o Caherciveen, wspomniałam o ruinach zamku. Zamek ten nazywa się Ballycarbery Castle i jest pozostałością tego co kiedyś było wspaniałym XV wiecznym zamkiem dynastii MacCarty  (jedna z wspanialszych dynastii  średniowiecznej Irlandii)

Aby dojechać do zamku wystarczy przejechać przez rzekę Fertha (mijając po prawej stronie Barracks Heritage Centre) i kierować się według kierunkowskazów. Zamek jest dobrze widoczny więc nawet jeśli przeoczy się kierunkowskazy, wciąż można do niego trafić. ( w sumie jest to jakieś 2km od Caherciveen).

Ruiny znajdują się na małym wzgórzu i są ogrodzone drutem  –  jeśli jest deszczowo i błotniście (jak było gdy my podjechaliśmy do zamku) to nie sposób podejść bliżej – chyba że chce się ryzykować przeprawę przez zabłocony rów i czworakowanie pod drutem kolczastym. Części południowej ściany brakuje gdyż w przeszłości okoliczni  rolnicy podbierali kamienie na budowę domów, ponadto irlandzka pogoda też zrobiła spustoszenia. Porośnięty bluszczem zamek wyglada podobno bardzo spektakularnie gdy jest przypływ. Mówi się również, że warto zobaczyć zamek z plaży gdy jest pełnia księżyca.

Jest wiele legend związanych z zamkiem. Jedna z nich mówi, że z zamku do fortu Cahergeal wiedzie tajemne przejście podziemne, inna że duch który pojawia się w pobliżu zamku nie ma cienia (to ciekawe – myślałam, że duchy z reguły  nie mają cienia)

Zamek nie jest częścią Pętli Kerry, ale leży tuż obok, więc warto do niego zajrzeć. A i nie dajcie się zwieść filmowi Leap Year (cienka komedia z Irlandią w tle) – mimo, że zamek  tam „występuje” to tak naprawdę jedynie z nazwy. W filmie mówią o zamku Ballycarbery ale tak naprawdę pokazują obraz wygenerowany komputerowo ze zdjęć ruin Dunamase. Ale to już inna opowieść z cyklu jak Amerykanie widzą Irlandię i geografię Europy. :)


View Larger Map
Moze Cie tez zainteresowac
Malahide Castle góra Ben Bulben zamek Tullynally

Starsze wpisy