Hurling

Hurling to sport/religia narodowa Irlandczyków. Podobno jest to najszybszy zawodowy sport świata. Do gry potrzebne są specjalne charakterystycznie zakręcone kije którymi odbija się piłkę wielkości piłki tenisowej. Podobno piłka w czasie strzału osiąga prędkość 150 km/h a gracze trafiają do bramki z odległości 100m. Piłkę można chwytać w rękę, kopać lub przenosić na kiju. Jednak po czterech sekundach lub czterech krokach, musi być podana dalej. Gra ta była podobno już znana w VIII wieku ale zakazana została przez Anglików. Nacjonaliści Irlandzcy pod koniec XIX wieku założyli GAA (Gaelic Athletic Association) aby przywrócić tradycję gry w hurling.

W rzeczywistości jest to gra bardzo widowiskowa, ale to co ważniejsze to miejsce tej gry w sercach Irlandczyków.  Każde hrabstwo ma swoją drużynę i każdy bardzo patriotycznie kibicuje drużynie ze swojego hrabstwa. Jako że większość ludzi w Dublinie pochodzi spoza Dublina (tak jak warszawiacy spoza Warszawy) każdy więc kibicuje komu innemu. Szybko musiałam się nauczyć kto u mnie w pracy z jakiego jest hrabstwa, gdyż poniedziałek to ciągłe dyskusje na temat meczu weekendowego jak również dzwonienie kibiców wygranej drużyny do kibiców przegranej i nieszkodliwe dogadywanie im.

6 września był finał gdzie spotkała się drużyna Kilkenny z drużyną Tipperary. Finał jest zawsze rozgrywany na stadionie Croke Park, gdzie również mają miejsce mecze piłki nożnej (np. Polska-Irlandia) oraz koncerty (ostatnio U2).  Jedna z moich koleżanek w pracy jest z Tipperary jak również szef calego mojego działu. Kilkenny zdobyło mistrzostwo, po razy czwarty z rzędu. Szef działu do nikogo się nie odzywał cały dzień a moja koleżanka napisała mi w niedzielę wieczorem esemesa że przyjdzie do pracy w poniedziałek bardzo późno bo musi dojść do siebie po takiej wielkiej stracie. Oczywiście ja twierdziłam że przecież było wiadomo że Kilkenny wygra skoro już wygrało dotychczas 3 razy pod rząd. Ale mówiłam to tylko w domu do Tomka, co będę ryzykować w pracy.😉

Najśmieszniejsze jest to że partnerzy tych dwóch osób z Tipperary pochodzą z Kilkenny.. Podobno były ciche dni w domu tym bardziej że kibice Tipperary obwiniali sędziego za niesprawiedliwy karny.

Krótko przed ostatnim meczem był też wywiad z księdzem z Tipperary który nie opuścił ani jednego meczu od około 50 lat. Ksiądz ten powiedział że kibice będą wspierać Tipperary okrzykami i oklaskami a za Kilkenny się pomodlą – w domyśle pomodlą się aby przegrali..

Często jestem pytana dla żartów komu kibicuje. Jak pyta  mnie jedna osoba bez świadków to zazwyczaj wymieniam drużynę z tej osoby hrabstwa. Oczywiście na wesoło. Ale jak jestem o to pytana przez kogoś przy świadkach, zazwyczaj mówię że jestem cudzoziemcem i niech mnie w to nie wciągają🙂 Musze się bronić bo hurling jest tu świętością .

Zachęcam do obejrzenia filmiku przestawiającego tradycyjny irlandzki taniec z kijkami do hurlingu. Zabawa się zaczyna około 50 sekundy😉

Wszystkie zdjęcia są zrobione w trakcie meczu amatorskiego w parku Malahide.

Moze Cie tez zainteresowac
Traktat lizboński Wieczór panieński My name is jazdy

2 uwagi do wpisu “Hurling

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s