Wrażenia emigranta..

Gdy nie mieszka się w swojej ojczyźnie tylko odwiedza ją od czasu do czasu, zaczyna się widzieć ją inaczej. Wydaje mi się, że bardziej obiektywnie, świeżo bo zaczyna się widzieć kraj oczami turysty. Może nie tak do końca turysty bo jest się jednak z krajem związanym emocjonalnie i ma się wiedzę historyczną, kulturową i mentalnościową. Jednak są pewne sytuacje w kraju, które mnie bardzo zaskakują i czuję się wtedy jak turysta. Po powrocie opowiadam o tych sytuacjach znajomym Polakom i wszyscy debatujmy nad tym „dziwnym i egzotycznym” zachowaniem. I pomyśleć, że kiedyś wszyscy uznawaliśmy je za normę..

Dzisiaj natknęłam się na ciekawy artykuł w którym emigranci , którzy przyjechali w rodzinne strony na święta Bożego Narodzenia oceniają swój kraj z perspektywy życia poza jego granicami. Cytuję dwie wypowiedzi:

Nie zauważyłam żeby państwo było zarządzane teraz lepiej niż przed moim wyjazdem. Wciąż istnieje niesprawiedliwość i cieszę się że nie muszę teraz tego sama doświadczać.”

Jest przygnębiająco, zimno, ciemno, smutno, drogo, mokro. Państwo prowadzi za rączkę, podatki zarzynają, ludzie pozbawieni nadziei, inspiracji i przywództwa. System edukacji nie zachwyca, szerzy się ludzka zawiść,seksualność jest tłumiona, wokół cyniczny egoizm i kombinatorstwo, snobizm, nieuczciwość, kompleks ofiary. Wszyscy mają problem z samymi sobą, mentalność owiec, plotkują, mają urojenia, wpadają w samozadowolenie. Alkohol się leje, wokół nieświeży oddech a każdy bardziej papieski od papieża

I teraz pytanie: jakiej narodowości są to emigranci? W sumie gdyby nie ta nieszczęsna „mentalność owiec” i „mokro” spokojnie można by powiedzieć, że jest to wypowiedź Polaków..

Jeżeli Irlandczycy myślą tak o Irlandii mieszkając poza jej granicami to ja się pakuję i jadę tam gdzie oni są! Tam to dopiero musi być dobrze.. A może po prostu… grass is always greener..

Oczywiście, żeby nie było tendencyjnie to było też kilka pozytywnych wypowiedzi. Pozostałe uwagi jak i cały artykuł tu. (click)

6 uwag do wpisu “Wrażenia emigranta..

  1. Ciekawe. Po kilku świątecznych dniach w rodzinnym gronie ludzie wracają z wnioskami na temat rządu, przywództwa, edukacji i seksualności Polaków. Ciekawe skąd taką szeroką wiedzę zaczerpnęli? Odwiedzili stary kraj w święta kiedy szkoły i uczelnie nie pracują – wracają w wnioskami dotyczącymi systemu edukacji. To nie jest spojrzenie turysty. To jest szukanie na siłę powodów do pozostania na emigracji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s