The Gathering Ireland 2013

Irlandczycy są narodem bardzo dobrym w autopromocji. Zawsze podkreślają, że są zabawni, weseli i pogodni i że wszyscy ich uwielbiają. Myślą również, że cały świat wie nie tylko gdzie leży Irlandia, ale też słyszał o świętym Patryku, Guinnessie i leprikonach. Jako mały kraj z małą populacją (4,5 miliona mieszkańców)  zdają sobie sprawę, że wpływ na gospodarkę i rozwój mają tak naprawdę dwie rzeczy. Język oraz rodzinno/przyjacielskie powiązania z USA i UK. Dzięki temu to właśnie te dwa kraje są największymi eksporterami Irlandii. Również z tych dwóch państw najwięcej turystów przybywa do Irlandii a wiadomo, że tak naprawdę większość z nich ma jakieś rodzinne czy przyjacielskie powiązania z tym krajem. Nie będę drobiazgowa jeśli przy tej okazji wspomnę, że roczny dochód dla Irlandii z powodu turystyki to 4 miliardy euro?

ireland

Podobno na świecie jest około 70 milionów osób irlandzkiego pochodzenia. Około 35 milionów Amerykanów podaje, że płynie w nich zielona krew. Amerykanów tych wykorzystuje się więc w dwojaki sposób. Po pierwsze do kontaktów biznesowych. A po drugie około jednego miliona Amerykanów i Kanadyjczyków rocznie odwiedza zieloną wyspę. Amerykanów wszystko ujmuje w Irlandii. To, że jest taka mała, że językiem urzędowym jest angielski z pięknym (czytaj irlandzkim) akcentem, że wszyscy ich tu kochają, że jest mnóstwo średniowiecznych a nawet jeszcze starszych  zabytków (czego u siebie nie mają) oraz że Irlandia to kraj wróżek, druidów, skrzatów, magii, zaklęć itp. Proszę się nie śmiać, mówię śmiertelnie poważnie – jest trochę Amerykanów, którzy wierzą, że te wszystkie bajkowe postaci rzeczywiście istnieją i mają się dobrze w Irlandii.  A sami Irlandczycy lubią Amerykanów i na każdym kroku podkreślają więzi z tym krajem.

Irlandczycy są też bardzo towarzyskim narodem. Naturalne jest to, że się rozmowia ze współpasażerem w pociągu, z osobą w kolejce o gadkach w pubach już nawet nie mówię. Tam gdzie dwóch Irlandczyków się spotka, tam za pół godziny będzie ich 20. Recesja już trochę trwa więc towarzyscy i dobrzy w autopromocji Irlandczycy wymyślili sobie, że przez cały rok 2013 będą starali się dodatkowo przyciągnąć jak najwięcej osób do Irlandii pod hasłem ” Zgromadzenie 2013″ czyli „The Gathering 2013”.  Pod tym hasłem zachęca się do przyjazdu do Irlandii wszystkich, którzy są Irlandczykami lub mają korzenie irlandzkie aby celebrować irlandzkość poprzez przeróżne imprezy i inicjatywy. Każdy też może sam jakieś swoje małe „gathering” zorganizować i ogłosić je na oficjalnej stronie „zgromadzenia”.

Firmy zachęcane są do spotkań z zagranicznymi partnerami biznesowymi właśnie w Irlandii zamiast jeździć gdzieś za granicę. Diaspora irlandzka jest namawiana do częstszych wizyt. Część osób się zżyma na ten pomysł, mówiąc że o disaporze pamięta się tylko wtedy gdy chce się od niej pieniędzy. Ale kto by się tym przejmował. W Irlandii 2013 impreza goni imprezę, ludzie przyjeżdżają i wydają pieniądze – już są dane za pierwszy kwartał tego roku. Po raz pierwszy od czasów recesji dochód z turystyki się zwiększył. Zagraniczni turyści wydali 100 milionów więcej w porównaniu z tym samym okresem w poprzednich latach.

To co? Przyjeżdżacie państwo? Mam zrobić jakiś mały „gathering”😉 ?

<

Moze Cie tez zainteresowac
Kup pan zamek Irlandzkie puby Irlandzka teaspora

30 uwag do wpisu “The Gathering Ireland 2013

    • Kasiu, zmywak, czy nie zmywak, każdy rodzaj pracy jest ważny i potrzebny. Moje pierworodne szczęście podczas studiów w Luton też pracowało w barze i korona z głowy nie spadła. teraz ma nieco lepszą i lżejszą pracę. Natomiast bratankowie pracują przy linii produkcyjnej.
      Odnosząc się do diaspory zastanawiałem się, czy nasze państwo dba o to, by ci ludzie chcieli przyjeżdżać do Polski i wydawać tutaj swoje ciężko zapracowane pieniądze. Tusk przed objęciem władzy odwiedzał młodych w na wyspach i zachęcał do powrotu. Jedyne skuteczne przesiedlenie do minister finansów Rostowski, reszta nadal haruję poza krajem i tam płaci podatki.

      • jak już wiesz Krzysztofie mój komentarz był ironiczno prześmiewczy. Według pewnego polityka oraz pewnej liczby rodaków, Polacy żyjący poza Polską są tak właśnie oceniani. Ja osobiście oraz wielu moich znajomych czujemy się bardzo pokrzywdzeni taką opinią. Wszyscy mamy dobre, umysłowe prace, zgodne z naszym wykształceniem. Życie tu jest dla nas bardziej przeprowadzką do innego miasta a nie emigracją, a że to inne miasto jest poza granicami kraju… bywa i tak.
        Będąc studentką pracowałam jako barmanka w londyńskim pubie. też wtedy nie uważałam się za nieudacznika i nie sądzę, że ktokolwiek mieszkający poza krajem uważa się za taką osobę🙂

  1. Ha! Nie mając co prawda irlandzkich korzeni, ani nie wiedząc nic o “gathering”, jakiś czas temu podjęliśmy właśnie z mężem mym jedynym decyzję o podreperowaniu irlandzkiego budżetu jako turyści😉 To się nazywa wyczucie czasu🙂

    • a to ci numer! Świetnie i mówię to z czystego egoizmu bo wiem że potem będą ciekawe wpisy i piękne fotografie na Twoim blogu.
      Chyba jednak zrobię „gathering”, przyjeżdżasz Ty i też „oslun” (wiem bo mówiła mi już kiedyś na „bookface” ). Umówiłyśmy się nawet wstępnie że pójdziemy razem na bray head. (to może być dobry pomysł na nasz osobisty „gathering”🙂

  2. Jeśli idzie o promocję kraju poprzez turystykę, to od Irlandii mogą się uczyć wszystkie inne narody. I to nawet nie chodzi o promowanie pięknych krajobrazów, ale jak zauważyliście, bardzo dobrze potrafią się Irlandczycy ,,sprzedać” i pokazać samych siebie, że są otwarci, przyjaźni i generalnie pozytywni. Jak widać to działa, co roku walą do Irlandii tłumy turystów, każdy jest zachwycony. Osobiście doceniam to wszystko co tutaj robią w tym kierunku.

  3. …mam swój mały wkład w irlandzkie zyski z turystyki;-) Wpadłam jak śliwka w kompot;-)…nic tak mnie nie pociąga (przynajmniej narazie) jak Eire. Znajomi i rodzina patrzą podejrzliwie i bez zrozumienia…co ty tam widzisz…w tej Irlandii?;-))) i jeżdżą w zupełnie innych kierunkach😉 A ja…z hasłem na ustach…JAK MAJÓWKA -TO TYLKO W IRLANDII!😉 Będę z Pendragonem poznawać…pół-wsch, płn, płn-zach i środ-zach😉 Jeśli w tym czasie zorganizujesz jakieś zebranko…możemy wpaść;-)

    • oj wiem że masz wkład.🙂 Wiem też, że co nieco niechcący i pokątnie „namówiłam” Cię na dwa zakupy.
      Piękna podróż Ci się zapowiada oby Wam tylko pogoda dopisała. Ile dni tu będziesz, że całą wyspę zamierzasz zjechać?🙂
      Z tym moim „the gathering” to był taki żart oczywiście, ale jak znajdziecie czas z Piotrem na kawę lub lepiej whiskey to ja bardzo chętnie Cię poznam🙂

      • …jak ten czas leci;-) Kasiu, wycieczka trwa 5 dni…to kropla w morzu…potrzeb;-))) (na blogu będę coś tam skrobać) Trasa to północ i zachód a najważniejsza dla mnie…Achil;-) Pierwszy dzień kręcimy sie wprawdzie wokół Dublina…ale nie jestem sama;-) Spróbuję coś podziałać bo też chętnie poznałabym Dziewczynę z Krainy Deszczowców…mamma mia;-)

  4. świetnie napisane Kasiu i czyta się jednym tchem ..
    bardzo ciesze się, że trafiłem na Twój blog – jesteś kimś bardzo interesującym i ciekawie piszacym i z niezależnymi opiniami

    mapka jest przepiękna u góry i pokazuje mi Cork i Kerry gdzie chciałbym z parę lat powędrować per pedes i możei troszkę w Clare bo z tego co pamiętam tam są niesamowite urwiska na wybrzeżu …

    wszystko się zgadza jeśli chodzi o uczuciach w Stanach do Irlandii .. a jak ktoś ma wątpliwości to może zapytać w nabliższym ‚irlandzkim’ pubie :^) .. o tych druidach i skrzatach to nic nie wiedziałem, że taki wabik prawdę mówiąc ale na pewno magiczny krajobraz .. tutaj dla przykładu strona Rick Steves jednego z najpopularniejszych podróżników w Stanach i autora wielu przewodników i filmów .. który po prostu miał hobby podróżowania po Europie a teraz jest już multimilionerem z racji sukcesu swoich książek i filmów i wycieczek :^)

    https://www.ricksteves.com/europe/ireland

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s