HellFire Club

Jednym z szczytów Dublin Mountains jest 383 metrowa górka zwana Mount Pelier. Na jej szczycie wznosi się ruinka dawnego domu łowieckiego zbudowanego około 1725 roku przez Williama Connolly.

HellFire (4) HellFire HellFire (16)

Domek nazwę swą wziął od nazwy wzgórza. Kiedyś na szczycie wzgórza znajdował się prehistoryczny grób korytarzowy. Pozostało po nim kilka kamieni gdyż większość została zabrana aby wybudować właśnie domek myśliwski. Krótko po skończeniu budowy Montpellier Hill w trakcie burzy silny wiatr zwiał dach. Okoliczni mieszkańcy stwierdzili że to sprawka Szatana, który w ten sposób chciał dać nauczkę za zniszczenia grobu korytarzowego. Od tego momentu uważa się ze wzgórze Montpelier wzięły w swoje władanie siły nadprzyrodzone i od czasu do czasu dają o sobie znać. Nie ma się wiec co dziwić ze gdy członkowie irlandzkiego HellFire Club obrali sobie domek myśliwski na miejsce spotkań, reputacja miejsca się tylko pogarszała włączając w to krążące legendy o okultyzmie i satanizmie. Z czasem do ruin domku myśliwskiego przestano się odnosić jako do Montpelier a zaczęto o nich mówić HellFire Club i tak pozostało po dziś dzień.

HellFire (1) HellFire (8) HellFire (10) HellFire (11)

Ze wzgórza rozciąga się przepiękny widok na Dublin. Gdy pierwszy raz wybraliśmy się na wzgórze Montpelier spodziewałam się że będzie “scary and spooky”. Legenda oraz widziane dotąd już wcześniej zdjęcia HellFire Club spowodowały że spodziewałam się czegoś z filmów grozy.  Ale w sumie, czemu miałoby być tam strasznie w ciągu pięknego słonecznego dnia? Już u stop góry co prawda było słychać krzyki dochodzące ze szczytu ale były to krzyki bawiących się dzieci. Ścieżką w górę szły niemalże pielgrzymki rodzin z koszykami piknikowymi i latawcami. Na szczycie dużo miejsca aby z latawcami biegać wokół oraz zasiąść do pikniku. Gdy rodzice zajęci byli ploteczkami i pałaszowaniem przyniesionego prowiantu, gromady dzieci biegały w ruinach HellFire Club, piszczały, wychylały się przez okna a co większe wdrapywały się po ścianie na dach i szczyt budynku. Ot, kolejne miejsce relaksu dublińskich rodzin.

HellFire (15) HellFire (14) HellFire (13) HellFire (12) HellFire (9) HellFire (7) HellFire (2) HellFire (3)

Podobno w Halloween miejsce jest gromadnie odwiedzane przez dzieci i dorosłych w kostiumach wampirów, wilkołaków itp i na każdej ścieżce prowadzącej przez wzgórze biegają rożne „straszydła”. Może zaplanujecie wiec sobie państwo spędzenie najbliższego Halloween właśnie tam?  :)

PS. zdjęcia pochodzą z dwóch różnych wypraw w różnych miesiącach

14 uwag do wpisu “HellFire Club

  1. Urocze miejsce, widoki piękne – szczególnie przy takiej (typowo irlandzkiej🙂 ) pogodzie. Ruiny natomiast wyglądają rzeczywiście trochę ponuro, ciekawe jakie robią wrażenie np. przy świetle księżyca?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s