Irlandczyk pełną gębą – część III

Przedstawiam Państwu trzecią część cyklu (jeszcze zostały dwie) pod tytułem: skąd wiadomo że mamy do czynienia z Irlandczykiem lub sami się nim staliśmy. (z przymrużeniem oka).

  1. gdy temperatura sięga około 20 stopni zaczynasz narzekać że jest zbyt gorąco
  2. nigdy nie jesteś na czas
  3. Kanapki jesz na lunch a nie na śniadanie ( a tych co je jedzą na śniadanie uważasz za jakichś kontynentalnych dziwaków)
  4. wcale nie nosisz rajstop a jeśli już to tylko czarne kryjace (nie cieliste)
  5. w szafce przy biurku masz kolekcje butów bo do pracy idziesz w butach sportowych
  6. każdą rozmowę zaczynasz od zapytania jak się rozmówca czuje. Czasem zastępujesz tym pytaniem powitanie ale nie oczekujesz odpowiedzi. Np w sklepie podając produkty do kasy, mówisz do pani na kasie „how are you” a ona odpowiada to samo.
  7. gdy jest szaro, buro, ponuro i mżyście ze stoickim spokojem mówisz że jest to po prostu „soft day”
  8. marzysz o tym by mieszkać w Londynie
  9. nie pędziesz jak wariat prowadząc samochód a na autostradzie nie rozróżniasz który pas jest dla tych co jadą szybciej a który dla tych co jadą wolniej
  10. Jadąc na rowerze masz ubrany kask i kazmizelkę odblaskową

TBC….

stereotypy

27 uwag do wpisu “Irlandczyk pełną gębą – część III

  1. Wszystko się zgadza, poza Londynem… Przypuszczam, że ankietowałaś Dublińczyków, którym Dublin trochę ciasny się wydaje😉 Z tą kamizelką odblaskową to nie tylko na rower – odblaski obowiązkowe na spacer z psem! Poza tym fajne zestawienie🙂

  2. 1-o tak,2-zawsze jestem na czas,3-oczywiscie na sniadanie jadam tosty lub scons,4-oczywiscie,5-nie dotyczy,6-oczywiscie, 7- tak i ide z psem na spacer,8- nigdy,9- nie dotyczy,10-kamizelka obowiazkowo nawet na spacer.

  3. …będąc raz na jakis czas, da się zauważyć 2 pierwsze i 7dmy…i to wydaje się…taaaaaakie irlandzkie;-) Ten 4ty punkt jest ciekawy…praktyczność bo szybko się brudzą czy może…kawa na ławę;-)))

    • mnie też nie, mieszkałam w Londynie studentką będąc i wystarczy. Z wiekiem przechodzi..
      Powiem Ci że też chętnie zamieszkałabym z dala od miast i miasteczek…ale nie można mieć wszystkiego …

  4. Chodzenie do pracy w butach sportowych to bardzo rozsadna rzecz! Mnie przeraza widok kobiet wyginajacych nogi podczas chodzenia po kamienistych uliczkach w centrum na 10 cm szpilce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s