Jak czysta jest Irlandia?

Irlandia jako kraj wydaje się dość czysta. Miasta mają jednak swoje części, które odpychają nie tylko wyglądem mieszkańców ale też wyglądem ich ogródków, chodników i ogólnie otoczenia. Śmieci zalegają na schodach, stare spalone sprzęty domowe, typu sofy czy wykładzina ,walają się po takich zapominanych miejscach. Ten syf to jest w sumie sprytny znak rozpoznawczy. Nie znasz za bardzo okolicy, nic o niej nie wiesz? Rozejrzyj się wokół, a od razu będziesz wiedzieć czy spokojnie możesz sobie spacerować, czy lepiej szybko schować swą diamentową kolię i wezwać  osobistych ochroniarzy oraz prywatny helikopter do natychmiastowej ewakuacji.

 Sam Dublin uważam za dość czysty. Chyba że … wejdziemy w zakazane dzielnice czyli np Dublin 1 (lub inaczej jak ja to mówię: scumbagownia – od słowa scumbag). Zapuszczać się tam  nie trzeba, bo ani nic ciekawego tam nie ma ani żadni znajomi czy przyjaciele tam nie mieszkają.🙂 Jest to jednak część centrum miasta i pewnie czasem jakiś zabłąkany turysta się tam zapodzieje niechcący. Wstyd trochę i głupio.

Część nadbrzeża rzeki Liffey ma wybudowaną króciutką, drewnianą promenadę w okolicach O’Connell Bridge. I też głupio i wstyd puszczać tam turystów, bo promenada roi się od narkomanów, którzy ją sobie wyjątkowo upodobali i wysiadują na tamtejszych ławeczkach. 

Jak gdzieś państwo zauważycie porzucone śmieci w Dublinie, zróbcie fotkę i wraz z opisem wyślijcie do autorów tego bloga. Podobno publikują każdą fotkę i zwracają się do odpowiednich lokalnych władz z prośbą o posprzątanie.

 Stowarzyszenie Irlandzkie Firmy Przeciwko Śmieciom (a co! jest nawet takie stowarzyszenie  – Irish Business Against Litter) co roku sprawdza czystość miejsc, których liczba mieszkańców przekracza 6 tysięcy (mogą to być miasteczka ale tez ich części jak np w przypadku Dublina). Sprawdzono czystość 42 miejsc i ogłoszono, że najczystszym miasteczkiem jest Kilkenny a na kolejnych miejscach są miasteczko Cavan i Tramore. Miasto Dublin (centrum) zajmuje 24 miejsce. A ta część Dublina o której pisałam wcześniej (czyli scumbagownia) zajęła ostatnie 42 miejsce dodatkowo zakwalifikowane jako niemalże śmietnisko (Litter Blackspot)

 Klasyfikacje przedstawiam poniżej a tu link do oryginału raportu.

Ranking Miejsce Ocena
1 Kilkenny Czyste ponad normy europejskie
2 Cavan Czyste ponad normy europejskie
3 Tramore Czyste ponad normy europejskie
4 Clonmel Czyste ponad normy europejskie
5 WaterfordCity Czyste ponad normy europejskie
6 Wexford Czyste ponad normy europejskie
7 Killarney Czyste ponad normy europejskie
8 Tullamore Czyste ponad normy europejskie
9 Tralee Czyste ponad normy europejskie
10 Longford Czyste ponad normy europejskie
11 (ex aequo) Letterkenny Czyste ponad normy europejskie
11 (ex aequo) Fermoy Czyste ponad normy europejskie
13 Sligo Czyste ponad normy europejskie
14 Roscommon Czyste ponad normy europejskie
15 Newbridge Czyste ponad normy europejskie
16 Bray Czyste ponad normy europejskie
17 Dun Laoghaire Czyste ponad normy europejskie
18 (ex aequo) Swords Czyste ponad normy europejskie
18 (ex aequo) Nass Czyste ponad normy europejskie
20 Shandon/Blackpool Czyste według norm europejskich
21 Leixlip Czyste według norm europejskich
22 Athlone Czyste według norm europejskich
23 Maynooth Czyste według norm europejskich
24 DublinCity Czyste według norm europejskich
25 Limerick Czyste według norm europejskich
26 Drogheda Czyste według norm europejskich
27 Ballina Czyste według norm europejskich
28 (ex aequo) Carlow Czyste według norm europejskich
28 (ex aequo) GalwayCity Czyste według norm europejskich
28 (ex aequo) Dundalk Czyste według norm europejskich
31 Midleton Czyste według norm europejskich
32 Navan Czyste według norm europejskich
33 Ennis Czyste według norm europejskich
34 Monaghan Czyste według norm europejskich
35 CorkCity Czyste według norm europejskich
36 Tallaght Średnio zaśmiecone
37 Okolice lotniska w Dublinie Średnio zaśmiecone
38 Mullingar Średnio zaśmiecone
39 Tipperary Średnio zaśmiecone
40 Portlaoise Średnio zaśmiecone
41 Castlebar Zaśmiecone
  (żadne miejsce nie zostało tu zakwalifikowane) Bardzo zaśmiecone
42 Północna część centrum Dublina (Dublin Inner City North) Czarny punkt (poważnie zaśmiecone)

IMG_MoynaltyTidyTown2993

61 uwag do wpisu “Jak czysta jest Irlandia?

  1. Pamiętam, jak władze Dublina mocno przejęły się kiepskim wynikiem w jakimś europejskim ranking najczystszych miast kilka lat temu I nagle na ulice wyjechało tyle śmieciarek i tych smiesznych wehikułów ze szczotkami, że różnica była od razu zauważalna. Na szczęście to nie był pojedynczy zryw, tylko tak pozostało. A odosnie Liffey Boardwalk podsunęłaś mi pomysł na post na moim blogu – moje obserwacje są nieco inne (tzn. mnie to miejsce z reguły nie odpychało), ale może dlatego, że i mieszkałam, i pracowałam niedaleko. Pozdrawiam!

  2. scumbagownia- do dzisiaj byłem przekonany, że to ja na własny użytek wymyśliłem sobie to słowo. no i błą w rozumowaniu🙂
    gdzieś czytałem, że jeszcze w latach 80tych ta scumbagownia miała swoje no-go-zone. Nawet Garda tam nie wjeżdzała. Dopiero przy dużym wysiłku organizacji różnej maści, wolontariuszy i Gardy właśnie zlikwidowana to „no”(ciekawe czy kiedyś będzie tam go-go-zone ). Jednak poruszanie się w tamtych rejonach jest ryzykowne(przetestowane).

    • rozumiem…myślałaś, że to będzie blog o Norwegii?🙂
      Nie masz lotów bezpośrednich do Shannon z Norwegii? Chociaż nie tak źle, że przez Dublin…zawsze przy okazji możesz trochę pooddychać dublińskim powietrzem🙂
      Pozdrawiam serdecznie

      • Nieeee, do tej pory myślałam, że bardziej deszczowo niż w Irlandii, to nie może być. Myliłam się🙂 Shannon było długo nieczynne, a z Bergen muszę najpierw do Oslo. Nie ma lekko😉 Chociaż to się często zmienia, więc może już mam nieaktualne wiadomości.

        • ale spójrzmy na bright sides: dzięki temu możesz zahaczyć o kilka dodatkowych miejsc🙂 A co do irlandzkiej deszczowej to nie jest aż tak źle jak straszą. W ramach anegdoty to dodam jeszcze, ze zawsze jak mnie ktoś z Polski odwiedzała deszcze nie było wcale. Wyjeżdżali nie tylko zawiedzenie ale jeszcze przekonani, że mam skłonność do przesady. A w pracy żartując proszą mnie żebym z wyprzedzeniem dała znać, kiedy ktoś do mnie przylatuje, to wezmą sobie na ten czas urlop. Bo już dobrze wiedzą, ze gdy mam gości to pogoda będzie gwarantowana.🙂
          PS> Bardzo podobał mi się Twój ostatni wpis. Wyprodukowałam swój komentarz, wysłałam i pojawiła mi się jakaś wiadomość w style ERROR. I komentarz poszedł w siną dal. Wiadomo Ci coś o tym?🙂

  3. A to tak właśnie jest jak jest czysto, to wszyscy dbają o czystość, bo każdy rzucony papierek widać i ogólna presja jest silna. Jak śmieci leżą dookoła, to wtedy śmiecą wszyscy. Czystość nobilituje, bałagan rozgrzesza.

    • to prawda, ale też zależne jest to od typu ludzi niestety. W tych gorszych, brudnych dzielnicach mieszka w większości patologia, której nie stać nigdy będzie na mieszkanie w wymuskanych dzielnicach. Nie chcieli by zresztą, bo po co? Z kim by tam rozmawiali, kłócili się, pili, i cięli nożami? Ludzie mieszkający w lepszych dzielnicach, szczególnie tych droższych nie śmiecą w okół, bo im nawet nie przyszłoby to do głowy, ot inna mentalność🙂

  4. Pamiętam, ak pierwszy raz przyleciałam do Dublina i zobaczyłam okolice lotniska, śmieci walające się na rondach, byłam zdziwiona, później widziałam jeszcze kilka takich miesc. I niestety, panienka idąca z kubkiem papierowym po kawie bez rozglądania się rzuca go na chodnik, czy śmieci z kieszni, wygarnianie śmieci wprost na podjazd z samochodu, … oczywiście nie wszyscy tak postępują, ale troli nie brakuje…

    • zgadza się, okolice lotniska do najprzyjemniejszych nie należą (Swords, Santry czy Donaghmede) Dużo ludzi śmieci bo nie mieli innych wzorców. Ja np z ciekawością obserwują jak u mnie w pracy, gdzie mamy politykę segregowania śmieci, niektórzy ludzie (na szczęście mały procent) to olewają. Jak kubły stoją obok siebie w schowku i wyrzucam paierowy kubek po kawie, to naprawdę jest to taki wielki wysiłek wrzucić do odpowiedniego kubła???

  5. 13 miejsce dla Sligo zastanawia… Znam miejsca, gdzie jest dość brudno, choć ostatnio jedno dość menelskie osiedle dzięki społecznej akcji udało się do jako takiego ładu doprowadzić, a inicjatorzy akcji opowiadali, że chodzili namawiać ludzi, by ogarnęli swoje podjazdy😉 Na innym menelskim osiedlu ( porzucone sprzęty, śmieci składowane na balkonach, popalone samochody i okna zabite dechami…) miałam punkt, w którym przyjmowała pielęgniarka środowiskowa. Ciągnęłam ze sobą męża, bo bałam się chodzić tam z maleńką Lidką na ważenie kontrolne. W samym centrum brakuje koszy na śmieci, a służby porządkowe jak rok długi spędzają czas na usuwaniu gum do żucia z chodników. W naszej wsi codziennie rano sprzątają park i plac zabaw, po nocnych hulankach trzeba usunąć potłuczone szkło, porzucone puszki itp. Ale to nic… w Sligo w poniedziałki zbiera się z dróg porzucone buty i części garderoby. Podziwiam cierpliwość sprzątaczy, bo dzięki ich pracy Sligo ma tak wysoki wynik, a nie dzięki schludnym mieszkańcom. Na wsi jest czyściej, bo wszyscy się znają i trudno naśmiecić, by zaraz ktoś nie rozpoznał czyje to śmieci😉 Uważam jednak, że Irlandia i tak jest ponad normę czysta, bo kiedy oglądam zdjęcia z innych europejskich miast, to strach przed epidemią bierze!

      • Każde miasto ma takie dzielnice, tak jak i ma dzielnice „posh”, z tym, że w małym Sligo, te dzielnice są tuz przy sobie. Możesz mieszkać w luksusowej dzielnicy, a za murem mieć już – jak to nazywasz – scumbagownię, (my tak właśnie mieszkaliśmy – na przyzwoitym, zadbanym osiedlu, a za murem było to „cudne” osiedle z mojego opisu :/). W naszej wsi jest jeszcze dowcipniej: zbudowano luksusowe osiedle, sporą część domów sprzedano, kilku nie udało się ukończyć (i straszą), a pozostałych parę domów po kilku latach zamieniono w lokale socjalne. I teraz „bogacze” z idealnie przystrzyżonym trawniczkiem mają za sąsiadów bezrobotnych składujących części samochodowe na podwórku. Ogólnie na wsi jednak jest czysto, trawniczki przystrzyżone, żonkile wszędzie się żółcą, rzeczka ma idealnie przeźroczystą wodę – co będę Ci opowiadać, od czasu do czasu wrzucam u siebie zdjęcia.

          • W Sligo biedne i bogatsze przylegają do siebie, czasami to jest nawet lepsza część osiedla, uliczka, zaułek. Wynika to też z faktu, że Sligo nigdy nie miało planu zagospodarowania, budowano jak popadnie, a dopiero w ostatnich dziesięcioleciach zaczęto zagospodarowywać „dziury” w tej chaotycznej zabudowie. Bardziej zamożni nie mieszkają w mieście, w okolicy są luksusowe miejscowości – Rosses Point czy Strandhill. Tam ceny domów są o wiele, wiele wyższe, bo w cenę wchodzi prestiż.

            • tak, to prawda w Irlandii płaci się za lokalizację czyli jak to zawsze w ogłoszeniach z nieruchomościami jest: location!!! location!!! location!!!
              W Dublinie dobrych dzielnic też nie ma w centrum samym ( z wyjątkiem może okolic Baggot St), wszystkie porządne i droższe są dalej. Ale całkiem za miastem jest o wiele taniej niż na obrzeżach miasta. Zresztą, dzielnice poza centrum często same w sobie wydają się małymi, niezależnymi miasteczkami, stąd też mówi się, że Dublin is a city of villages😉

  6. Ten Dublin Litter Blog to genialny pomysł! Muszę nad tym pomyśleć, by coś takiego wprowadzić też u nas na Podhalu. Teraz, wiosną takich „kwiatków” widać mnóstwo. Mimo nowych przepisów!

    • przyklaskuję Twojemu pomysłowi. Świetna sprawa i mógłbyś łatwo taki blog rozpowszechnić dzięki swojej profesji, nagłośnić go odpowiednio a potem razem z mieszkańcami pilnować porządku i czystości a gdy trzeba wezwać władze miejskie do pomocy!! Daj znać jak już się coś „urodzi”🙂

  7. Ciekawy temat poruszyłaś. Biorąc pod uwagę, że jako ludzie produkujemy coraz więcej śmieci, ilości wręcz niebotyczne, to wielką sztuką jest zapanowanie tym nad problemem. To prawie jak wojna.

    • masz rację z tą produkcją śmieci. Ja bardzo często jestem zszokowana patrząc jaką ilość śmieci ja produkuję. I mimo że grzecznie segreguję itp to jestem zawsze zaniepokojona tą ilością. Ale cóż, jak byle mała rzecz ma tysiąc sto opakowań, pudełek, kartonów, folijek itp

      • a wiesz, ja też to napisałem „mając w głowie” własną produkcję😉 Jakiś czas temu czytałem o lawinowym przyroście śmieci elektronicznych i agd. Kiedyś komórka była jak relikwia. Pierwszą chyba pięć lat miałem. Teraz przyszły czasy, że firmy co roku wciskają nam nowe, podobnie pierwsze lodówki, samochody czy aparaty fotograficzne, które służyły po dwadzieścia lat w rodzinie. Nagle rotacja tego sprzętu znacząco przyspieszyła. Już nie wspomnę, że moja mama miała JEDNĄ siatkę na zakupy. Potem nastała era plastikowych reklamówek. Tony jednorazówek, naddartych po jednorazowym użyciu, a więc do wyrzucenia.

        • stare odkurzacze, tostery itp to wywozimy do specjalnego centrum recyclingowego… trochę mniej mnie wtedy w oczy kole ta ilość śmieci, którą produkuję🙂
          Ale mam za to kilka toreb płóciennych z którymi chodzę do biblioteki czy po mleko. A duże zakupy tygodniowe, supermarketowe pakuję do….toreb z ikea🙂

  8. Jak dziesięć lat temu przyjechałam do Szwajcarii, to czystość była jedną z rzeczy, którą wymieniałam wśród zalet tego kraju. Od tego czasu sporo się zmieniło. Szwajcaria się otworzyła, płaci za to swoją cenę. Wiadomo, więcej ludzi z różnych kultur, środowisk to i więcej postaw odmiennych od uporządkowanych Szwajcarów. W mniejszej społeczności, taki „obcy” się nie wychyli, raczej będzie chciał się dopasować. W dużym mieście jest odważniejszy, bardziej anonimowy, to i papierek na chodnik rzuci.😉 No, ale Szwajcarię ratuje „rozmiar”😉 dużych miast tutaj trzy na krzyż to i kraj generalnie czysty.🙂

    • podobnie jest w Irlandii chociaż jak już Ci wcześniej mówiłam, Irlandia nie jest tak kosmopolityczna jeszcze jak Szwajcaria (z tego co pisałaś). A dużych miast też tu trzy na krzyż, drugie co do wielkości miasto irlandzkie (Cork) ma 120 tysięcy mieszkańców.🙂

  9. Co do tej czystości to potwierdzę iż Waterford jest w miarę czystym miastem ale zazwyczaj w centrum i bliskiej okolicy i to nie zawsze to samo tyczy się Tramore .
    Bardzo mi się fajnie czyta Twój blog wręcz stał się codzienną lekturą i do tego te twoje boskie nogi😉 Pozdrawiam serdecznie.

    • mieszkasz w Waterford???? Zazdroszczę restauracji polskiej! Najlepsze polskie jedzenie na świecie. I do Tramore masz rzut kamieniem. Bardzo zazdroszczę🙂
      Miło mi, że podoba Ci się mój blog, dziękuję. Tylko proszę przestań mi opowiadać o moich nogach :0 Zdjęcie było zrobione żeby pokazać moją ciekawość świata – wspinałam się na palce żeby zobaczyć co jest za pewnym murkiem (to było w Hiszpanii) i jako takie ma pasować do bloga, przez który pokazuję to moją ciekawość świata. Mi się dlatego podoba i nie chciałabym go zmieniać, gdy zacznę się czuć niezręcznie z tego typu wypowiedziami.

  10. Mieszkałam w Dublinie jakiś czas i mogę wysnuć podobne wnioski. Są takie miejsca, które nieco odpychają. Takie… tanie miejscówki dla emigrantów. Natomiast cała reszta, wliczając w to większe skwery i parki, robi pozytywne wrażenie.🙂 Aż mi się zatęskniło za Zieloną Wyspą.🙂

  11. Wow. Fajnie, że są kraje, które dbają o czystość. Wiadomo, że nie zawsze można to spełnić w 100 %. Tu również jest czysto, żeby uniknąć jakiś niechcianych rzeczy raz na jakiś czas wystawiane są kontenery na elektronikę niechcianą z domu. Dodatkowo są robione wystawki na których ludzie mogą sobie coś zabrać za darmo. No i lopemarkety czyli tz pchle targi, które sprzedaja stare rzeczy na rzecz np. szkół. Zatwierdzone prawnie jest nawet segregowanie śmieci. Zastanawiam się czy np. tu są takie miejsca które są mega zaśmiecione i nie wydaje mi się. Oczywiście narkomanów w samym Oslo też jest dużo natomiast oni się nie czająi tylko siedzą na głównej ulicy z tabliczką „jestem narkomanem zbieram na prochy” … ;/ myśle jednak że tu nawet emigranci dbają o czystość srodowiska.

      • Zle to zabrzmialo. Chodzilo mi raczej o fakt ze bardzo czesto ludzi nie obchodzi bo mysla nie moj kraj po co segregowac smieci? Tu jednak jest to bardzo naturalne bez wzgledu na narodowosc klase spoleczna itd.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s