Co Was najbardziej dziwiło na początku w Irlandii?

Wpis w stylu „ludzie listy piszą”. Całkiem niedawno zadałam Wam tytułowe pytanie na mojej stronie fejsbukowej. Ponieważ wiem, że nie wszyscy tam bywacie, przedstawiam Wam tutaj odpowiedzi jakie dostałam. 

Alicja AsiaPodwójny kran i okna otwierane na zewnątrz. Nie potrafię umyć okien w dwóch pokojach bo musiałabym mieć dwumetrowa rękę.

My Carlow:  nie pasujące wtyczki do kontaktów ludzie chodzący bez parasoli w czasie deszczu.

Anna: Irlandzkie poczucie krzywd wyrzadzonch przez Brytyjczykow nie przeszkadza im kibicowac druzynom ligii angielskiej,robic zakupy wIrlandii Polnocnej(bo taniej),kupowac brytyjskie magazyny(dominuja,bo swoich malo maja!) czy ogladac brytjskie kanaly telewizyne.Takze niska ranga jezyka ojczystego(Gaelic),ktorym biegle posluguje sie maly procent spoleczenstwa.To taki Kopciuszek przy angielskim,nielubiany przez uczniow w szkole.Musze tez wspomniec o tutejszych tortach z grubym marcepanem na wierzchu w kolorach-rozowy,niebieski,zielony i z wiorkami-zlotymi.Tylko ladnie wygladaja,sa bez smaku!!! A pozytywnie: Ludzka serdecznosc i poczucie dystansu do siebie oraz zamilowanie do spiewu,czy gry na instrumencie.U nas trzebaby bylo bardzo kogos namawiac do zanucenia melodii.Takze b.zadbane trawniki i zielen,a na ich tle stare domy z charakterem,koscioly czy ogrodzenia z szarego kamienia…Tez pozytywnie zaskoczylo mnie ich duma i przywiazanie do tzw’malych ojczyzn’,mieszkanie na prowincji nie jest ujma!Dlugo by tu mozna pisac…

Beata: Kartonowe domy.  z drugiej strony dzięki temu zakup jednego z tych kartonowych domów odstrasza przed zapuszczeniem korzeni w krainie deszczowców;-)

Madzia: Odmiana jez., który udaje angielski Dziś już nie zwracam na to uwagi, ale na początku nie wiedziałam, co do mnie mówili. mieszkam tu od ponad 10 lat, więc mnie nie dziwią nawet lokalne odmiany, czy to pod względem powiedzeń czy akcentu. Ale raczej każdy spodziewa się usłyszeć brytyjski akcent tak blisko ojczyzny tego języka.

Magdalena: Zimne domy, o tak, ale również kobitki w tesco z piżamkach, albo z wałkami na głowie na głównej ulicy. Teraz już na takie rzeczy nie zwracam uwagi. Jeszcze dzieciaki z gołymi nogami w grudniu

Agnieszka:  Inny zapach jedzenia

Kamil:  Ilość pijanych lasek na ulicy

Ania: U nas tego będzie sporo – i to w większości pozytywne:) Po pierwsze – wcale nie TAK zła pogoda jak można by się było spodziewać po krążących o niej legendach. Chwalimy sobie bardzo – upały wielogodzinne deszcze to jednak rzadkość Poza tym dzięki temu wszystko rośnie na potęgę, co jest wręcz fantastyczne. Po drugie – duża uczynność, otwartość, chęć służenia radą, podpowiedzią i pomocą – oraz zdumiewająca wręcz chęć nawiązywania konwersacji przez tubylców. Jeśli tylko masz chęć podtrzymać rozmowę – naprawdę można dowiedzieć się fascynujących rzeczy:) Nam wielokrotnie „w trasie” pomogli zupełnie nie znani nam ludzie. Przemiłe doświadczenie. Ponadto – przynajmniej w naszej okolicy zaskoczył mnie stoicki spokój kierowców, którzy nie raczyli nawet trąbnąć na mnie kiedy uczyłam się jeździć po lewej stronie znacznie większym od naszego poprzedniego samochodem. Moje zamotanie, panika i trzecie okrążenie ronda zanim zdecydowałam się zjechać i nie pomyliłam kierunkowskazu z wycieraczkami nie zrobiło na nikim wrażenia. Co za ulga…

 

Co o tym sądzicie? Dodalibyście coś jeszcze?

PS. Ciekawe, że tylko jeden mężczyzna się wypowiedział🙂

A tymczasem w Cavan…

meanwhile in Cavan

25 uwag do wpisu “Co Was najbardziej dziwiło na początku w Irlandii?

  1. Klapki japonki ,ktore sa obuwiem uniwersalnym.Dywany w lazience tez widzialam,lub wykladziny we wsciekle kolory i pstrokate wzory.Frytki z octem,i rodzinne spotkania niedzielne z Mc Donald.

  2. Chyba pierwsze co mnie zaskoczyło, to ilość owiec i forma ich „życia” – na wolności, bez pasterza pilnującego stada (ja w każdym razie nigdy jeszcze takowego nie zauważyłam).

  3. Wywieszane kartki w sklepach, że za pilnowanie dzieci odpowiedzialni są rodzice, a nie personel sklepu. W dużym sklepie motocyklowym w Dublinie personel wykazał się nawet kreatywnością i napisał na drzwiach wejściowych, że nie pilnowanym dzieciom daje espresso i kociaka do domu.

  4. Ja dodam, ze z mojej perspektywy wekendowego pobytu, ze gdyby nie puby z muzyka na zywo nie bylabym pewna, czy aby na pewno opuscilam Anglie? Co do za papierowe domy, o ktorych mowa i dlaczego wtyczki nie pasuja do gniazdek?

    • jeszcze raz sprobuje domyslic sie co autor mial na mysli…i tu ja rozwinac:
      Nowe domy (nie te bardzo stare czy starawe) sa budowane z cienkiej warstwy cegiel a potem karton gips, scianki dzialowe zreszta czesto tez. Potem ciezko cokolwiek zawiesic bo sie wielka dziure robi, a jak mocniej raz otworzylam drzwi to odbily sie od sciany i zrobily w niej dziure. A jak mi lazienka zalewala na dol kuchnie, to tez sie mala dziurka w suficie zrobila (i widac ze jest tez kartonowy). Stad tez wlasnie te slawne grzyby chyba gdy brak porzadnej izolacji i przeplywu powietrza. Ale ogolnie wilgoc nie przeszkadza kartnowym domom😉 tylko takie delikatne sie wydaja…

  5. Lajtowe podejście do wszystkiego.
    Domy wykończone tak jak by były jeszcze w stanie surowym .
    Uprzejmość ludzi ,od człowieka na ulicy a na policjancie czy też urzędniku skończywszy .
    Irlandki a bardziej spora ich część bardzo chętnie wskakująca do łóżka nowo poznanym facetom.

  6. Mnie osioł i koń w parze… ale John wyjaśnił mi, że osioł jest dla towarzystwa w gospodarstwie… szkoda, że bez ośliczki😛

    chociaż pewnie parki są, tylko nie trafiłam. No i wszędzie konie, owce, krowy… uwielbiam
    Murki kamienne. Żonkile jak chwasty, rosną tu i tam i uprzejmość, wrażliwość, której nie spotkasz w Polsce
    I wciąż pozostawianie rowerów, zabawek jak gdyby nigdy nic, tam gdzie się dziecko zatrzymało… nawet 10 m od domu
    chodzenie w podkolanówkach zimą. Zapalanie światła w korytarzu/holu na noc…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s