Baa-baa black sheep..

Newbridge House and Farm położone jest w bliskim sąsiedztwie północnego Dublina. Jest to duża posiadłość z ogromnym parkiem, rezydencją z XVIII wieku, mini-farmą oraz dość dużym obszarem piknikowym, gdzie można, między innymi, swobodnie grillować. (więcej na stronie Newbridge). A co my zapamiętaliśmy z naszej ostatniej wyprawy do Newbridge? Ni stąd ni zowąd, na dużej polanie rozwinięto coś na kształt gumowego węża ogrodowego. Jak się później okazało, służył on  za granice, za którą nie należy przechodzić. O ile pojawienie się węża ogrodowego mogliśmy łatwo przegapić, o tyle nie dało się nie zauważyć kilka owiec w kojcu. Nagle pojawił się starszy pan w kapeluszu i zaczął gwizdać rytmicznie, zmieniając tonację i długość gwizdów. Słuchało się tego jakby z kimś rozmawiał. Po części była to prawda bo okazało się, że „rozmawiał” z dwoma psami pasterskimi. Pan i psy dali nam imponujący pokaz radzenia sobie z owcami! Psy umiejętnie zaganiały owce do kojca, dzieliły je na grupy, formowały znów w jedną grupę, prowadziły w różne strony itp. jednym słowem owce tańcowały jak im zagrano, a w sumie raczej zagwizdano. W sumie to psom gwizdano a owcom to chyba nic nie robiono….🙂🙂

Wszyscy nagradzali pana pasterza oklaskami po każdej udanej sztuczce. Ale tak naprawdę to furorę zrobiła mała dziewczynka. Pojawiła się równie nagle jak wąż ogrody, owce i cała reszta. Dziewczynka śmiało sobie poczynała goniąc za owcami. A owce były bardziej karne niż za rządów psów. Natomiast psy stały zdezorientowane patrząc na dokonania dziewczynki. Nie wiem czy była ona podstawiona (w sumie towarzyszył jej tato), czy spontanicznie wybiegła sama za tymi owcami. Jakby nie było, dziewczynka dała nam świetnie przedstawienie. Swobodnie, bez jakiegokolwiek lęku biegała za owcami, które ją karnie słuchały. W tym samy czasie pasterz rozmawiał z jej tatą (podejrzewam, że był to jej tata). Dziewczynka nic sobie nie robiła z obecności dwóch dorosłych, biegała za owcami bez cienia strachu, goniła je wokół taty i pasterza w tak naturalny sposób jakby robiła to codziennie. Morał z tego taki, ze nie ważne jak bardzo się napracujesz i jakie masz doświadczenie (przykład pasterz) kobieta na horyzoncie ( nie ważne jakie ma doświadczenie) i tak wszystkich poustawia po swojemu a cała uwaga będzie skupiona na niej.😉

Moze Cie tez zainteresowac
Ballintubber Abbey Date at the zoo Kildare National Stud

2 uwagi do wpisu “Baa-baa black sheep..

  1. Rewelacja! Bardzo chciałbym to zobaczyć a i moje dzieciaki by nie pogardziły, odkąd widzieliśmy „Świnkę Babe” to takie sztuczki wydają się nam godne zobaczenia. A tam robił wąż, podobno św. Patryk wszystkie wygonił😛 Pozdrawiam!

    • widocznie jednak jednego przeoczył.🙂 A pokaz był rzeczywiście bardzo ciekawy i nie tylko dzieci go oglądały z rozdziawionymi buźkami🙂

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s