Irlandzkie referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych

W roku 2010 roku, wszystkie partie polityczne Irlandii poparły wprowadzenie związków partnerskich. Uważano to za milowy krok ku równemu traktowania wszystkich ludzie niezależnie od ich orientacji seksualnej. Krótko po tym, gratulowałam dwóm znajomym gejom wejścia w taki związek ze swoim partnerami.

Listopad 2013, irlandzki Konwent Konstytucyjny zalecił przeprowadzenie referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych i rekomendacja ta została poparta przez premiera Irlandii oraz jego Gabinet. Rozpoczęła się osiemnastomiesięczna kampania przedreferendalna.

10952116_1589314031300679_1508184595817616041_n

Luty 2014, arcybiskup Dublina Diarmuid Martin, potępia homofobię dodając przy tym, że homofobowie obrażają w ten sposób Boga gdyż cierpią na „Bogofobię” a to dlatego, że Bóg nie stworzył nikogo kogo by nie kochał. Arcybiskup podkreślił przy tym, że przyszedł czas aby społeczeństwo Irlandii nauczyło się żyć z tym, że każdy jest inny i szanować tą inność. Zaimponował mi również tym, iż przyznał że jest świadomy że czasem wypowiedzi niektórych księży mogły być obraźliwe w stosunku do osób homoseksualnych i przeprosił za nie.

Styczeń 2015, pewien dubliński ksiądz Martin Dolan przynaje się swoim parafianom, że jest gejem. Dostaje owacje na stojąco.

Aktor Colin Farrell, opowiada o swoim bracie Eamon Farrell, który jest gejem i o tym jak lata temu był poniżany, opluwany czy bity ze względu na swoją orientację seksulaną. Dodaje, że jest to bardzo przykre że jego brat który jest już zamężny od sześciu lat, musiał wyjechać do Kanady aby pobrać się ze swoim partnerem.

11151065_1635059666726115_4376657799609432008_n

Polityk Leo Varadkar, bardzo popularny jako Minister Transportu, nieco mniej jako Minister Zdrowia (cóż niewdzięczna teka) w dniu swoich urodzin wyznaje w radiu publicznym to o czym mówiło się wcześniej mówiło się w kuluarach czyli że jest gejem. Opinia publiczna najbardziej dyskutuje nie na temat jego orientacji seksulanej ale wieku. Wszyscy (łącznie z autorką bloga)  są w szoku, że ma jedynie 36 lat.

Marzec 2015, senator Fidelma Healy Eames wywołuje burzę na twitterze po tym jak „martwi” się, że dopuszczalność małżeństw jednopłciowych doprowadzi do zakazu obchodzenia Dnia Matki.

Kwiecień 2015, Justin McAleese, syn byłej prezydent Irlandii Mary McAleese, zachęca aby głosować na tak. W jednej z gazet, Justin który jest gejem, wspomina swoje dzieciństwo i młodość w kontekście dorastania jako gej w Irlandii.

11081088_1634565013442247_3782743567873654982_n

Znana z ciekawych metod marketingowych irlandzka firma bukmacherska Paddy Power, dość kontrowersyjnie zachęca do stawiana zakładów związanych z wynikiem referendum. Jednych śmieszy ich żartobliwa „cenzura” czyli włożenie kominiarek dwóm całującym się osobom innych oburza. No wiadomo, dzisiejsza Irlandia i osoby w kominiarkach nie kojarzą się zbyt pozytywnie.

paddy_power

Osoby lobbujące na NIE twierdzą, że małżeństwa jednopłciowe nie są potrzebne gdyż istnieje przecież związek partnerski. Dodają też, że dzieci mają mieć mamę i tatę więc nie ma co przedefiniowywać pojęcia małżeństwa. Tymi argumentami strzelają sobie niejako w stopę, gdyż po pierwsze takiemu postawianiu sprawy sprzeciwiają się osoby samotnie wychowujący dzieci. Po drugie, w Irlandii można adoptować dziecko będąc singlem oraz będąc homoseksualistą. A po trzecie, lobbujący na TAK, przypominają, że referendum jest na temat małżeństw a nie adopcji itp bo decyzja o tym czy ktoś może adoptować czy nie podejmowana jest za każdym razem indywidualnie i nie jest związana z czyimś kolorem skóry czy orientacją seksualną. 

10478798_1632629940302421_5083944625727760439_n

Pojwia się mnóstwo filmikóm lobbujących do głosowania na TAK, przedstawiam Wam dwa. 

Mam 90 lat oraz 14 dzieci, 25 wnuków i 4 prawnuków. Jestem praktykującą katoliczką i za nic nie opuściłabym mszy. Bóg stworzył nas wszystkich i stworzył nas równymi. Każdy powinien mieć możliwość zawarcia małżeństwa a geje i lesbijki powinni mieć prawo do ślubu już dawno temu. Teraz jest świetna okazja aby każdy z nas ruszył się i zagłosował na TAK. Uważam, że jest to ważne. 

Pamiętacie swego czasu polskie hasło „zabierz babci dowód”? Studenci Trinity College nawołują wprost przeciwnie, bardziej zachęcając aby zadzwonić do babci i namówić ją do głosowania. I dzwonią, wzruszające to rozmowy szczególnie te gdzie jedna babci mówi do wnuka który jest gejem, że oczywiście że będzie głosować na TAK bo wspiera go i kocha. Jednym w najczęstszych powodów dla których ludzie chcą głosować na tak, jest właśnie to jak mówią, aby ich dzieci, braci czy przyjaciele mogli kiedyś też wejść w związek małżeński i mieć takie samo prawo do szczęścia jak póki co tylko część społeczeństwa.

Początek maja 2015, pewien ksiądz z Donegal, Brian O Fearraigh, wyznaje, że po przemyśleniu zamierza oddać swój głos poparcia w referendum gdyż uważa, że jest to kwestia dotycząca traktowania wszystkich tak samo przez państwo. Kilku kolejnych księży stwierdza, że też zagłosują na TAK. Natomiast arcybiskup Dublina stwierdza, że będzie głosował na NIE i jego wypowiedzi przypominające, że gejom należy się szacunek, mogą omylnie sugerować, że popiera małżeństwa jednopłciowe.

11159947_847329365360008_7742039132895303728_n

Znana i ceniona dziennikarka RTE, Ursula Halligan, w pięknym i poruszającym artykule w Irish Times wyznaje że jest lesbijką.

11025659_1632805240284891_8657309557027525838_n

Przeciwnicy nawołują aby nie zmieniać definicji pojęcia „małżeńtwo”. Zwolennicy powiadają, że to pojęcie były zmieniane wielokrotnie przez całą historię ludzkości. W Irlandii, ostatnia zmiana tej definicji miała miejsce nie tak dawno bo w roku 1995 kiedy to z definicji małżeństwa jako nieprzerywalnego związku kobiety i mężczyzny zabrano słowo „nieprzerywalne”. Zgadza się, w Irlandii do roku 1995 prawo nie przewidywało rozwodu, był on najzwyczajniej zakazany. Przeciwnicy rozwodów straszyli, że jeśli Irlandia dopuści do rozwodów to kraj pogrąży się w niekończącej orgii. Dodatkowo nazywali zwolenników rozwodu sodomitami którzy chcą się wymieniać żonami. 

10940480_1586544651577617_7444170676224891090_n

Przedefiniowano pojęcie małżeństwa również w roku 1990. Do tego czasu w irlandzkim prawie nie istniało pojęcie „gwałt małżeński”. Uważano, że mężczyzna ma prawo do seksu ze swoją żoną a to czy ona miała ochotę to nie było istotne. Jeśli więc do zbliżenia doszło pomimo niezgody żony,  prawo i sądy nie widziało w tym przestępstwa. 

W roku 1972 podniesiono wiek w którym można zawierać związek małżeński do lata 16. Wcześniej Irlandki mogły wychodzić za mąż w wieku 12 lat a Irlandczycy w wieku 14 lat.

11193375_1627703494128399_3074566193382523517_n

Uber oraz Hailo Taxi ogłaszają, że jeśli ktoś będzie potrzebował transportu do punktu wyborczego aby zagłosować, podwiozą tą osobę za darmo.

Jak zagłosują Irlandczycy dowiemy się wkrótce. Jeszcze kilka miesięcy temu 76% osób chciało głosować na TAK, poparcie jednak spada i już tylko podobno 69% je popiera. Przeciwnicy małżeństw jednopłciowych rozpoczęli oststnio zajadłą i nieczystą grę, strasząc że pary homomoseksualne będą chciały korzystać z matek zastępczych (co jest nielegalne w Irlandii) i programować sobie dzieci.

Społeczeństwo irlandzkie z dość przerażającą historią nierówności i traktowania kobiet, ze swego czasu kontrolującym każdy aspekt życia kościołem, a co za tym idzie z bolesnym doświadczeniem Pralni Magdalenek, zabieranymi dziećmi kobietom niezamężnym, z zakazem rozwodów, zakazem korzystania ze środków antykoncepcyjnych, skandalem pedofilskim wśród księży i różnymi innymi zmorami z przeszłości, nie jest histerycznie uprzedzone wobec homoseksualizmu. Tu często słyszę o osobach innej orientacji i sporo ich znam. Czy to oznacza że w tym narodzie jest ich więcej niż w polskim czy może nie boją się o tym mówić otwarcie bo są dojrzalsi w rozumieniu że każdy ma prawo do szczęścia? 

Wpis powstał dla Blogerzy Ze Świata 

10404501_1613011738930908_7430469194384736344_n

35 uwag do wpisu “Irlandzkie referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych

    • przyznam ze wlozylam w ten wpis nieco czasu i sporo serca… Bardzo martwi mnie polska nietolerancja, ktora niestety jest nasza niemal cecha narodowa. Nietolerancja wobec innej orientacji seksualnej to taki najbardziej widoczny brak szacunek dla drugiej osoby, ale jest ogolna nietolerancja dla innosci nawet takiej groteskowej. Z nietolerancji obgadamy syna sasiadki ze ma tatuaze czy sama sasiadke ze w wieku 50 lat ma tupet isc z kolezankami na drinka do pubu!🙂

  1. Właśnie wczoraj myślałam o tym, jakby to było, gdyby na świecie dominował homoseksualizm, a hetero byli traktowani tak jak teraz traktuje się ludzi o odmiennych wzlotach… Czy tak trudno ludziom wczuć się w emocje innych? Chyba tak, tylko ja, tu i teraz, dlatego tyle tego niezrozumienia, nieprzyjemności i nienawiści.

    Dziękuję Ci za ten wpis🙂

  2. A ja jestem na nie. Rodzice samotnie wychowujacy dzieci z twojego posta byli w zwiazku🙂 niewazne małżenskim czy partnerskim, byli🙂 No , chyba ze dziecko pojawilo sie za sprawa in vitro, ale homoseksualisci tez moga z niego korzystac🙂 Nie dziwi cie to parcie na małżenstwo ? Gdy normalne pary poprzestaja na partnerstwie, konkubinacie, zyciu ” bez papierka ‚ ? Przeciez on szczęscia nie gwarantuje🙂 To juz nie o tolerancje chodzi, bo to juz osiagniato.. tu chodzi o akceptacje , a na to nie mozna sie zgodzic.

    • Proponuje przeczytac moj wpis ponownie ale tym razem ze zrozumieniem. Referendum nie jest na temat tego czy rodziny homoseksualne moga korzystac z matek surogatek. Powtarzam, ze W irlandii nie trzeba byc w zwiazku aby adoptowac, mozna byc singlem i mozna byc gejem. (a propos – dzieci brakuje w Irlandii do adopcji, az sa adoptowane spoza granic kraju. W Polsce gdzie samotne osoby nie moga adoptowac a rodziny podobno latami czekaja na adopcje, sierocince sa przepelnione ale to tak poza tematem). Po drugie, z tego co pamietam z lekcji biologii. po to aby bylo dziecko nie jest potrzebny zwiazek ani in vitro, czasem wystarczy jeden stosunek plciowy – czy cos sie zmienilo w miedzyczasie?? Po trzecie nie rozumiem kompletnie co rozumiesz przez „parcie na malzenstwo”. Jesli sa dwie osoby ktore sie kochaja to naturalne jest ze w pewnym momencie zwiazku chca sie pobrac, parciem nazwalabym bardziej zachowania homofobow, ktorzy za wszelka cene udawac chca ze „alez skad, nic do homoseksualistow nie mam, tak dlugo jak ich nie widze, nie wiem o nich, i ogolnie lepiej niech nie istenieja”. Nie mozna sie zgodzic na akceptacje powiadasz? Nie ma sprawy – nie akceptuje takich homofobicznych wypowiedzi u siebie na blogu (i na dodatek(niby) anonimowych.)🙂 PS. Na szczescie to Irlandczycy glosuja a oni akceptuja homoseksualistow, tak samo jak ty akceptujesz osoby o zielonych oczach lub siwych wlosach. Chociaz w sumie nie wiem, moze nie akceptujesz jesli sama nie odpowiadasz temu rysopisowi?
      PS 2. Zdefiniuj pojecie „normalne pary”

      • Dlaczego ludzi tak dziwi, że homoseksualiści też chcą brać śluby? Po pierwsze i najważniejsze kochają się i mogą zwyczajnie chcieć ślubu i wesela. Po drugie da im to prawo do odwiedzin w szpitalach, wspólnoty mająrkowej, ulg podatkowych… To wszystko jest dla nich niedostępne i jest dyskryminacją. Pojęcie „normalne” wydaje mi się co najmniej nadużywane, a ludzie myślą, że jeśli będą ignorować istnienie homoseksualizmu, to ich „problem” sam zniknie. I chcą ich leczyć, tak jak kiedyś „leczono” mańkutów i każdego, kto odstawał od reszty. Niby tacy jesteśmy cywilizowani, a tyle wciąż ciemnoty wszędzie. Ja jestem bardzo zadowolona z tego, że Irlandia powiedziała Tak. Brawa dla tych wszystkich, którzy potrafią widzieć człowieka, a nie rasę, kolor skóry, religię, czy orientację seksualną!!🙂

        • Bardzo madre slowa. Zasmucilam sie jednak piszac ze Twoje slowa sa madre. Bo przeciez w tym co mowisz jest prawda, logika I sama natura. A stwierdzamy ze to madre. ..Taka niestety zawzietosc, glupota I nienawisc ludzka jest ze potem kazde zdroworozsadkowe podejscie uwazamy za madre a nie za norme.

  3. …taki katolicki kraj i takie…herezje;-) Mam nadzieję,że Irlandia zawstydzi Polskę!!!…(chociaż ta w zamęcie wyborczym może tego nie zauważyć;-) ) U nas nie ma takich księży o jakich piszesz wyżej, a raczej są, ale ich nie słychać. Jednostki próbowały głośno mówić o innych ważnych kwestiach…już ich nie ma! A za dwa dni…może być jeszcze gorzej…

  4. Jako hetero trochę przemeblowałem w ostatnich latach myślenie. Głównie pod kątem: żyj i daj innym żyć. Nie żebym kiedykolwiek potępiał, czy „ubolewał”. Raczej byłem zaskoczony skalą „zjawiska”. Dawniej myślałem, że dotyczy to jakiegoś marginesu na granicy błędu statystycznego😉 Kiedy okazało się, że całkiem spory ten „margines” to zrozumiałem jak strasznie ciasny był gorset „tradycyjnego” myślenia. Podziwiam osoby, które przyznały się publicznie do „odmienności”. To one zrobiły wyłom w murze.

    • a ja podziwiam tez wlasnie takie wyznanie jak Twoje ale przede wszystkim zadanie sobie trudu aby zrozumiec i wyjsc poza swoja strefe bezpieczenstwa ktorym jakby nie bylo jest ten „gorset” tradycyjnego myslenia. Kluczem do tego jest chec poznania i zrozumienia innych ale tez przede wszystkim szacunek dla innego czlowieka i jego zycia oraz jego emocji.

  5. Mam nadzieję, że małżeństwa jednopłciowe zostaną w końcu zalegalizowane. Według mnie to nie jest żaden przywilej, jak niektózy myślą – to zwykłe równouprawnienie. Każdy ma prawo do szczęścia, a nigdy nie zrozumiem, jak czyjaś miłość może przeszkadzać komuś dlatego, że jest żywiona do osoby tej samej płci.

  6. Mnie zaskakują paradoksy i hipokryzja w myśleniu osób nastawionych homofobicznie. Dla przykładu: znajomy chciał wynająć mieszkanie koniecznie dwóm studentkom, bo student ze studentką to zgorszenie. Podpuszczam go – a dwie dziewczyny nie będą siały zgorszenia w jednym pokoju przez całą noc?? Inny przykład: ktoś wypowiada się, że dorastające dzieci wychowywane przez dwie osoby jednej płci będą czuły wstręt na myśl, że tatusiowie czy mamusie są homoseksualistami. Dopytuję się: a który z nastolatków widzi w swych rodzicach osoby seksualne? Przecież dla większość z nas myśl, że rodzice są aktywni seksualnie wydaje się albo niedorzeczna, albo budząca wstręt. Natura tak nas zaprogramowała, żeby w rodzicach i najbliższych osobach nie widzieć obiektów seksualnych.
    Umówiliśmy się jako cywilizacja, że stosunek jest sprawą intymną i niech taką pozostanie. Skoro jest to sprawa intymna, to dotyczy tylko dwóch zainteresowanych nią stron i osobom postronnym nic do tego. Umówiliśmy się też, że małżeństwo niejako jest licencją na odbywanie tychże stosunków. Wszyscy powinni więc mieć prawo do zawarcia małżeństwa. Jak inaczej mówić o równości?

    • mądra jestes!🙂 Przez wieki wszystko co zwiazane z seksem budzilo wiele emocji. Jesli chodzi o paradoksy w mysleniu o homoseksualistach, to mnie strasznie denerwuja hasla w stylu: „jest lesbijka ale jak pojdzie ze mna do lozka to nia przestanie byc” albo „dwie kobiety to czemu nie, chetnie bym popatrzyl i nawet dolaczyl ale dwoch mezczyzn to obrzydliwe”. Najlepsze co dzis przeczytalam na twitterze to jak jakis pan (jadac najpierw po Komorowskim) powiedzial ze niech sobie beda geje tylko niech swoja gejowoscia nie zarazaja dzieci. Pytanie az sie nasuwa: a co z dziecmi ktore wiedza ze sa homoseksualne…..I taki jeden pan z drugim nie pomysli ze to co mowi swiadczy jedynie o jego tepocie.

      • Możesz, możesz.🙂 Mnie zawsze w Polsce było ciasno, zawsze chciałam zobaczyć jak się żyje gdzie indziej, taka ciekawość świata. Uświadomiłaś mi dlaczego nie mogłabym w tej chwili wrócić na stałe do Polski. Uwierałaby mnie ta nietolerancja na wszystko to, co inne, „nie takie jak ja”.

        • Spoleczenstwo polskie sie zmienia I staje sie bardziej otwarte ale jednak wciaz jakakolwiek innosc czy odejscie od sztampowych, utartych sciezek u czesci spoleczenstwa powoduje wyjscie na wierzch najgorszych instyntkow I przywar. Trzy te nasze najgorsze to zawisc, zazdrosc I zakuty leb😉

    • Tak, dokladnie wiem co masz na mysli. Jesli nikogo nie krzywdzimy (pomijam osoby dla ktorych sama mysl o tym ze homoseksualisci tez sa na swiecie jest krzywdzaca) co komu do tego kogo sie kocha. Tak samo jak do tego ze ktos zafarbowal wlosy na zielono, ma kolczyk w nosie, jest weganem czy wieku 70 lat randkuje sobie.

  7. Przeciekawie to wszystko i rzetelnie spisałaś, czytalam z ogromną ciekawością. Po jednej i drugiej stronie barykady zdarzają się naduzycia. Moja filozofia: szanowac wszystkich i samemu byc w porzadku, wtedy może mniej by było wrzawy a więcej dobrego działania. Przecież dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba…

  8. prawda jest taka, że większość osób jest w związku „heteroseksualnym”, ponieważ tak narzuca społeczeństwo. Bo tak powinno być mama i tata. Po paru latach biorą rozwód, a prawdziwa lesbijka lub gej pomimo aż tak dużej nienawiści kocha szczerze i zawsze będzie walczyć o siebie.

Zapraszam do rozmowy

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s